www.nalezecdojezusa.pl
www.nalezecdojezusa.pl

Vis duas exemit rectumque pinus

Redakcję portalu nalezecdojezusa.pl oraz grono blogerów i współpracowników tworzą młodzi chrześcijanie z różnych środowisk kościelnych. Łączą nas wskazane poniżej wartości, będące swoistym spoiwem naszych publicystycznych wysiłków. Ich przetrwanie uznajemy za niezbędne dla zachowania żywotności i dynamiki chrześcijaństwa w kręgu cywilizacji Zachodu, a tym samym w naszym kraju, miastach, kościołach i rodzinach.

1. Wierzymy w historyczne chrześcijaństwo. Nasza wiara nie jest świeżym projektem, który nie został jeszcze wypróbowany i żyje jedynie na papierze lub jest przedmiotem marzeń o przyszłym, wielkim przebudzeniu, które wreszcie zweryfikuje pozytywnie nasze przekonania. Uważamy, że chrześcijańska wiara nie jest wykoncypowana ex nihilo, lecz odziedziczona. Nie wyznajemy rewolucyjnych prawd, które były zakryte przed poprzednimi pokoleniami wierzących i które potrzebowały naszego istnienia, aby wybrzmieć – wyznajemy te, które od wieków powtarzali więksi od nas. My zaś odnajdujemy je w historii, widząc ich wielką, czasem palącą wręcz, aktualność. Wierzymy w ciągłość chrześcijańskiego Objawienia, wątpiąc jednocześnie w przesłanie tych ruchów i nurtów, które okres „prawdziwego chrześcijaństwa” liczą od daty swojego zaistnienia.

2. Wierzymy w sens i konieczność kontrkulturowości Kościoła. Nie chcemy budować drogi dla chrześcijaństwa na grząskich bagnach powszechnie podzielanych przekonań i zwyczajów, chcemy raczej osuszać bagno. Nie interesuje nas bezrefleksyjne przebieranie chrześcijaństwa w modne ubrania popkulturowych form, chcemy tworzyć własne, szyte na miarę doniosłych prawd wiary. Wierzymy, że kultura jest ludzkim dziełem i właśnie dlatego uważamy, że chrześcijaństwo powinno modyfikować jej kształt, zamiast przyjmować za fakt dokonany. Uważamy, że kultura jest odzwierciedleniem sposobu myślenia współczesnych sobie ludzi i właśnie dlatego nie pozostaje neutralna moralnie. W dobie popkultury prawdziwą wartość dostrzegamy nie w mechanicznym powielaniu powszechnie obowiązujących wzorców, lecz w ich twórczym podważaniu, a także w kreowaniu alternatywnych form i sposobów przekazu. Uważamy, że w dzisiejszych czasach prawdziwa kontrkulturowość siłą rzeczy zwracać się musi ku tradycji, a tym samym – przeciw popkulturze. Wierzymy, że „rewolucyjność” tzw. pop-chrześcijaństwa jest sztuczna i myląca, będąc w istocie niczym innym, niż – świadomym lub nie – duchowym oportunizmem.

3. Wierzymy w konieczność pielęgnowania chrześcijańskiego intelektualizmu. Żywimy przekonanie, że rozum stanowi bezcenne i niezastąpione narzędzie w rozumieniu Bożego Objawienia i aplikowaniu tego Objawienia do istniejącej rzeczywistości. Dostrzegamy wagę i doniosłość konsekwencji wyznawanych idei, uznając, że każdy fragment rzeczywistości domaga się chrześcijańskiej refleksji i interpretacji. Wierzymy w konieczność istnienia chrześcijańskiego intelektualizmu w przestrzeni ewangelizacji, a także w głęboki sens racjonalnej i naukowej prezentacji chrześcijańskiego światopoglądu. Wierzymy w trwały sojusz rozumu i serca w chrześcijańskiej wizji świata, a także w konieczność ochrony głębokich uczuć przed płytkimi myślami.

4. Wierzymy w piękno chrześcijaństwa. Wierzymy, że sam Chrystus jest nieskończenie piękny, a wszystko to, co reprezentuje sobą Kościół – kazania, książki, nabożeństwa, liturgia lub pieśni – powinno to piękno w miarę możliwości odzwierciedlać. Wierzymy w wartość poszukiwania piękna w sztuce, poezji i muzyce, a także w ich adekwatność dla wyrażania prawd chrześcijaństwa. Wyznajemy, że Zbawiciel wart jest starannej i ze wszechmiar pięknej prezentacji, gdyż w pięknie odbija się chwała Niewidzialnego.

5. Wierzymy w sens przypominania o zapomnianych prawdach chrześcijaństwa – tych, które często znikają dziś z kazalnic, przestając budzić zainteresowanie i spotykając się z daleko idącym niezrozumieniem. Widzimy w nich zbyt wielki skarb i zbyt znaczący element w mechanizmie podtrzymującym całość konstrukcji chrześcijaństwa, by z nich po prostu zrezygnować. Tam, gdzie dzisiejszy kościół zdaje się odchylać w jedną stronę – my chcemy równoważyć szalę, kładąc naszą szczególną uwagę na drugą stronę wagi. Uważamy, że zbyt często stare doktryny uznawane są dziś za nowinkarstwo, a teologiczne nowinki za zapomnianą rzeczywistość wiary. Zbyt często chrześcijaństwo zredukowane przedstawiane jest hucznie jako chrześcijaństwo radykalne. Wierzymy w konieczność zachowania nieodzownej równowagi chrześcijańskiego nauczania, a także w bezzasadność wyodrębniania poszczególnych fragmentów Objawienia, za cenę marginalizacji pozostałych.

6. Wierzymy w konieczność szczególnego podkreślania prawdy o suwerenności Boga.Rozpoznajemy w niej podstawową składową nauczania pierwszych reprezentantów naszej tradycji teologicznej (protestantyzmu), a także – co ważniejsze – jedną z kluczowych prawd na kartach Pisma Świętego. W podkreślaniu doktryny suwerenności Bożej dostrzegamy słuszną przeciwwagę dla tych systemów teologicznych, które widzą w Stwórcy biernego wykonawcę poleceń ludzkiej wiary, uzależnionego nieszczęśliwie od drzemiącego w człowieku potencjału, a także ograniczonego przez zepsucie ludzkiej natury, brak należytej woli oraz przemożny wpływ zła. Tam, gdzie obecnie podkreśla się nieskrępowaną wolność człowieka, wolimy mówić zatem o absolutnej wolności Boga, który pozostaje prawdziwym i wyłącznym Panem całej rzeczywistości. Tam, gdzie wiele mówi się o niezbywalnych prawach człowieka, my chcemy słyszeć o niezbywalnych prawach Boga. Tam, gdzie opowiada się wciąż o „zbawiennych decyzjach” i dobrych uczynkach, my chcemy zaintonować hymn na cześć uprzedzającej i wystarczającej łaski Bożej. Wierzymy w suwerenne panowanie Boga nad każdym fragmentem niewidzialnej i widzialnej rzeczywistości, włączając w to istniejące na świecie zło i cierpienie, a także przebieg globalnej i osobistej historii zbawienia.

7. Wierzymy w praktyczną, codzienną, wewnętrzną i zewnętrzną świętość. Chcemy być nie tylko mądrzy, oddani intelektualnej refleksji nad wiarą i kontrkulturowi, ale również po prostu święci – podobni do Chrystusa w każdym aspekcie życia. Bóg jest bowiem nie tylko piękny oraz mądry – w Jego naturze kryje się płonący ogień świętości a wszyscy chrześcijanie otrzymują jednoznaczne polecenie, by stawać się podobni do Niego. By kochać jak On, postępować jak On i czuć jak On. Czyny potrafią bowiem mówić głośniej od słów. W ramach naszej działalności pragniemy motywować chrześcijan, by nie wahali się walczyć o autentyczną czystość myśli i czynów. W tym celu nie omieszkamy podkreślać wartość tych chrześcijańskich norm moralnych, które są dziś częściowo zapomniane lub kwestionowane, włączając w to tradycyjny model rodziny i komplementarność płci.

8. Wierzymy w wieczną aktualność chrześcijaństwa. Wierzymy, że życie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa pozostają adekwatne dla przeszłych, teraźniejszych i przyszłych problemów ludzkości. Widzimy w chrześcijaństwie jedyny ratunek dla zagubionych w destrukcyjnym relatywizmie społeczeństw i kultur politycznych, a także jedyny bezpieczny kontekst dla postępu technologicznego. Uznajemy, że pojawienie się na ziemi wcielonego Syna Bożego stanowi centralny punkt należytego rozumienia rzeczywistości, ale i kluczowe miejsce osobistego spotkania człowieka z Bogiem. Wierzymy zatem nie tylko w kulturową i historyczną rolę chrześcijaństwa, ale i w jego głęboko personalny i indywidualizujący charakter.

Jesteśmy zatem intelektualistami, ale nie wolnomyślicielami. Jesteśmy kontrkulturowi, ale tylko w celu obrony tego, co w kulturze naprawdę wartościowe i piękne. Skłaniamy się ku przeszłości, ale nie z bałwochwalczym uwielbieniem. Nie reprezentujemy mainstreamowych trendów współczesnego chrześcijaństwa, ale tylko dlatego, że staramy się cenić te fragmenty Prawdy, które odgrywały w nim podstawową rolę znacznie wcześniej niż aktualne tendencje. Chcemy spoglądać na chrześcijaństwo oczyma rozumu, lecz nie po to, aby gasić płomienie uczuć, ale raczej aby rozpalać je prawdą. Nie kłaniamy się liczbom, nie idealizujemy większości ani mniejszości, nie zadowalamy się uproszczonymi odpowiedziami, nie zamieniamy nieoczywistego Słowa na oczywiste slogany. Wybieramy młodość odważną, myślącą, poszukującą ponad wszystko prawdy i osobistej świętości. Właśnie dlatego z całą pewnością nie uznajemy swojej nieomylności i jako ludzie, którzy nieraz zmuszeni byli zmieniać swoje poglądy i rewidować własne opinie, pozostajemy bardzo otwarci na wszelkie (także krytyczne) wypowiedzi naszych Czytelników. Wierzymy w niepodważalną Prawdę, ale także i w swobodny dialog.

Chcemy, aby Bóg objawiony w Chrystusie stał autentycznie w centrum naszego zwiastowania – ale żeby nie było to centrum iluzoryczne. Centrum, które nie ma wpływu na żadną dziedzinę życia lub myślenia.

Na motyw przewodni Portalu wybraliśmy frazę „zachwyceni Chrystusem”, bo tutaj zaczęło się nasze chrześcijaństwo, tutaj kryje się jego punkt ciężkości i wreszcie tutaj – jak wierzymy – ostatecznie wszystko się zakończy.